a tu i o, tu – specyfika debiutu

Asystuję

Debiut ma bardzo wyjątkowy smak (i konstystencję). Szalenie lubię asystować debiutom. Odkryłam w sobie rodzaj ciepłego sentymentu i naturalnej czułości dla autorów swoich pierwszych książek, dla ich pierwszych wywiadów, dla pierwszego czekanie na recenzje 
Ufff
Jakby co – fachowo asekuruję pierwszy lot.
Książkowy:)

autorka książki: Iwona Zinkiewicz

Jesienna za(i przed)duma

Jest sto sposobów na wewnętrzny i zewnętrzny chłód
tu wypytałam o kilka
i temat jeszcze powróci….
PS. Przy okazji – zawsze mnie zaskakuje, że coraz mniej osób kojarzy tę piosenkę, która w pewnym kręgach…onegdaj… rozpoczynała i kończyła wszystko 

😉

sta-r-ość – nieco awangardowa opowieść roku 2019

Star-ość (star jako super-star, a ość jak kościec, podstawa trzymająca tę naszą formę) cóż…
Ten wykład był opowieścią filozoficzno-antrolpologiczno-paramedyczną, próbą wspólnego obejrzenia tematu od najbardziej ekstrawaganckiej strony jak się tylko da!
(to było jakiś czas temu, aktualnie baza awangardowych danych już jest większa) 



Na głębokim poziomie, uważanym niesłusznie za nieświadomy (bo uczynienie go świadomym, to kwestia decyzji i starań), generujemy coś, co nazwać można energię życiową. To ona sprawia, że komórki regenerują się szybciej, lub wolniej. To my tym sterujemy. (przypadki nagłego siwienia, łysienia,)

Starość nas nie „dopada”, to my wyświetlamy ten proces w sobie w takiej formie, jaką uznamy za prawdopodobną. Oczywiście pewnego dnia możemy poczuć się tak starzy, zmęczeni, bez dopaminy, bez perspektyw, że zacznie nam się ”nic nie chcieć”. Ale to cześć gry w sztukę wycofywania się z ciała. I wytrawny gracz sobie z tym ruchem na planszy poradzi.  

Prawdą jest, wielokrotnie dowiedzioną, że przekonania, myśli i emocje tworzą w ciele reakcje chemiczne. Przykłady z nagłym siwieniem, spowodowanym życiową tragedią, czy wyciek śliny na myśl o cytrynie.

Starzejąca, lub dysfunkcyjna komórka jest również (a to nie jest jeden, prosty proces) niejako końcowym produktem naszej świadomości. Zwyczajnie zapomniała, że teoretycznie zawsze może zacząć od nowa.[1]

Zespół szwedzkich badaczy z Karolinska Institute w Sztokholmie, niedawno ogłosił, że istnieje możliwość datowania czasu powstanie komórek. Okazało się też, że wiek większości komórek ciała nie przekracza 10 lat. Zespół odkrył dlaczego zmiany organizmu ludzkiego postępują z wiekiem całego ciała, a nie z wiekiem poszczególnych komórek: dzieje się tak ponieważ kilka rodzajów komórek żyje od urodzenia do śmierci człowieka, bez odnawiania się. W skład tej szczególnej mniejszości wchodzą niektóre, albo nawet wszystkie komórki kory mózgowej.

 Oznacza to, że jesteśmy młodsi niż nam się wydaje!

#starość


[1] https://cordis.europa.eu/news/rcn/24286_pl.html

Continue reading