Podcast
To jest autorska i oryginalna niezmiernie, propozycja czytelniczo-słuchacza. Zbiór parafelietetonów zaprawianych szczyptą poetyckiej wersji tzw. szarej codzienności, nie dłuższych niż piosenka (3 minuty).
Berlin. Trochę tak, trochę nie.
Pięć dni snucia się między zielenią, filozofami, muzeum rzeczy, ziemniakiem z kurkami i trzema odcinkami podcastu. Z Berlina przywiozłam trzy odcinki podcastu. I to też jet trochę tak i trochę nie. 😉 Nagrania wcisnęłam w bagaż podręczny, między kurtkę, a…
Bądź jak kot.
Lekcja pierwsza i ostatnia. Uczę się mimo woli. Rano. Samoistnie. Oto kot na ganku. Nie prowadzi zajęć z uważności. Nie opowiada o zarządzaniu energią. Nie zna pojęcia „produktywność”. Po prostu siedzi. Patrzy. Słucha. Sprawdza, co dzieje się wokół. Wie, że…
Krótka instrukcja obsługi lęku.
Po co sobie powracać dziś do Witkacego? Ja mu coraz bardziej ufam. Jako filozofowi. I jako boskiemu szaleńcowi, który wyczuł, że człowiek potrafi zastygnąć w świecie pełnym rzeczy dziwnych, groźnych i pięknych — a potem uznać, że tak już musi…