Blog

w masce

dzisiaj też założyłabym maskę (na makijaż i zakładając, że malowane oko nie jest maskowaniem…chociaż przecież jest!)
Zatem – założyłabym maskę, zapakowała się w wózek, zażądała subtelnego rozbujania. Tak oto bym spędziła piątek. Bo sobota… o, to już coś całkiem innego!

 Zdjęcie użytkownika Miłka Fronaszowa.
…………………………………………………………………………………………………..
Zdjęcie użytkownika Miłka Fronaszowa.

Miłka Malzahn od lat zajmuje się rzemiosłem najtrudniejszym: słuchaniem świata. Poprzez studia filozoficzne, strony napisanych powieści i tysiące godzin spędzonych w radiowym studio - odnajduje to, czym warto się podzielić. Jej miejsce YouTube nie jest „kanałem z treściami” – to cyfrowe przedłużenie biurka, radiowego mikrofonu i polnych dróg Podlasia, po których wędruje w poszukiwaniu echa dawnych opowieści.