Blog

Targi Książki w Białymstoku – Opera. 2019

i to nie była rozmowa o rzeczach, chociaż w oparciu o książkę „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”. Fabuła tej rozmowy przeniosła nas w świat PRL-owskiego 'designu”, rozumianego jako język tamtego świata, skręciła w stronę głębszych pokoleniowych historii i zakończyła się na znaczeniu strajku nauczycieli. 

Książka jest świetna. Lektura z serii tych, które wnikają do środka zanim się zorientujemy.
***
a tylko dla smaku, fragment jego poprzedniej książki, uwielbiam go przez najtrafniejsze na świecie dookreślenie urody urn:
„Uczucie bezradności dopadło mnie kilka dni później, kiedy w zakładzie pogrzebowym przeglądałem błyszczący katalog z urnami.
Wszystkie modele wyglądały jak skrzyżowanie greckiej wazy i chińskiego termosu. Połyskiwały brokatem. Mieniły się chromem. Były złote, biało-złote, malachitowe i czarne. Miały ozdobne rączki i uchwyty. Niektóre wyglądały jak staroświeckie weki z drucianym zamknięciem.” 
#MarcinWicha

Miłka Malzahn od lat zajmuje się rzemiosłem najtrudniejszym: słuchaniem świata. Poprzez studia filozoficzne, strony napisanych powieści i tysiące godzin spędzonych w radiowym studio - odnajduje to, czym warto się podzielić. Jej miejsce YouTube nie jest „kanałem z treściami” – to cyfrowe przedłużenie biurka, radiowego mikrofonu i polnych dróg Podlasia, po których wędruje w poszukiwaniu echa dawnych opowieści.