O szeptusze i ….- czy można tak obfotografować ludowe czary, hę?
Ale serio, no chodź, pokażę Ci szeptuchę… Tu są i sekrety, ale można po prostu skupić się na malowniczej chwili. I też to jest OK. A wszystko przez fotografów, którzy przyjechali do szeptuchy, obfotografować tę podlaską magię. Zatem chodź, pokażę…
Na pewno wiesz, kiedy sobie wpadasz w trans?
Taka okazja żeby wpaść w trans, podtrzymywany przez monotonny rytm bębna i chropawo brzmiące skrzypce. Taka okazja, żeby pouśmiechać się do obcych i pouściskiwać znajomych. Wiejska potańcówka w mieście – echo tego, czego już nie ma, brzmienie tego co wciąż…
Sarafan – to było najbardziej tajemnicze słowo…
Czy świat sarafanów odszedł? Czy kobiecość w sarafanowej smukłości może jeszcze wrócić? Nie odpowiadam w tej trzyminutowej impresji na te pytania, ale za to – Sarafan… jak to pięknie brzmi! Jak dobrze jest sobie przypomnieć o tym brzmieniu! *** Sarafan…