Simona Kossak, pamięć domu i festiwal w sercu Puszczy Białowieskiej.
To dobry czas, by opowiedzieć o hałasie życia, który kryje się za martwymi przedmiotami. W moim domu rodzinnym, tam, gdzie czas płynie w innej gęstości, na szafie wciąż stoi bukiet. Właściwie – wiecheć. Wyliniałe, postrzępione pawie pióra, trwające pod samym…
Klub czytelniczy. Simona Kossak – (nie) wszystko o micie.
Co przysłuży się legendzie? Algorytmy mówią: bądź logiczny, publikuj regularnie, o konkretnych porach… Ale ja nie jestem komputerem! Moje serce rwało się do tej opowieści, więc po prostu zmontowałam odcinek i wrzuciłam w sieć! Ten odcinek jest nastrojowy i refleksyjny,…
Narodziny Legendy: Fenomen Simony Kossak
To jestまさに – masakari, japoński: „dokładnie tak” – laboratorium społeczne dziejące się na moich oczach! Osobiste wspomnienia są cennym filtrem, przez który mogę obserwować, jak powstaje i utrwala się pamięć zbiorowa. Obserwuję także przez filtr wspomnień mojej Mamy. Obie jesteśmy…