Mój ruch, twój ruch – hej, cantienica …
Mój ruch, twój ruch – hej, cantienica … Mój ruch, twój ruch. Patrzę na szachownicę. Byłam skoczkiem, (nie – wieżą, a skoczkiem), który poczuł, że skakanie nadwyręża nierozciągnięte mięśnie, i męczy sztywny kręgosłup. Jestem skoczkiem, który nie skakał. Aż pewnego…
Ciemna noc duszy – Białowieża. Puszcza. Czas uchodźców.
Mam obawę, że jak wszystkie newsy tego świata, temat uchodźców forsujących granicę — wkrótce zblednie. Chyba że będą nam dostarczane kolejne silne sygnały, donoszące o godziwościach i niegodziwościach, o działaniach, skutkach i — nie wdając się w politykę — o…
Czas uchodźców. Białowieża. Wiele granic.
Białowieża. Uchodźcy. Napięcie. Zrozumienie. Interpretacja. Stres. Niepewność. Pustka. Mundury. O krok od chaosu…. Po sporym wysiłku myślowym: co da się powiedzieć, jeśli da się jeszcze coś powiedzieć, oraz czy w ogóle można — wygenerowałam rzecz nagraną w Białowieży… I oto…