Świat w kartonie: Metafizyka utraty
Stoję pośrodku mieszkania, które przestało być domem, a nie stało się jeszcze adresem. Ciało przenosi przedmioty, ale duch zostaje z tyłu, nieco oszołomiony, patrząc, jak każde moje „zawsze” – ta konkretna strona łóżka, znajoma ścieżka do kuchni, zapach poranka –…
Gęstość niedzieli. Notatki spod ortezy.
Kto sobie kiedykolwiek coś złamał – ten wie, że…. Dalibóg – co za słowo z innej epoki. Siedzę w samym środku czegoś, co przypomina wieczny, rozciągnięty podwieczorek, z tą różnicą, że zamiast herbatnika mam na ręce plastikowy pancerz, a zamiast…
Prawda cyfrowych wspólnot: czy Facebook to nowe cmentarzysko pamięci?
O wspólnym wzruszaniu się dawnym światem i o cyfrowych ogniskach nostalgii. To już czwarta odsłona mojej opowieści o fotografii. Coraz bardziej czuję, że w starych zdjęciach chodzi nie tylko o ich prywatne ciepło, o czułość wobec nieznajomych postaci czy migające w…