Stambuł: Pomiędzy Symbolem a Synchronizacją Kwantową.
Jak czytać nie tylko filiżankę? Oczywiście, jestem tą, która uważa, że istnieje coś, co można nazwać mistyczną tkanką Stambułu. Och wiem jak mocno tchnie to banałem i przedwojennymi romansidłami o podróżach, wiem – bo czytałam :). No ale gdzie prastare…