Miłka O. Malzahn: Kobiety z kiedyś cz. 4 – codzienność, praca i odpoczynek.

Miejsce ma znaczenie. A do jego powstania na pewno przyczyniły się Kobiety z Kiedyś.
Dotyczy to wszystkich miejsce. Liczyły się: codzienność, praca i odpoczynek. Tak było w Białowieży, tak było gdziekolwiek rzucimy uchem. To jest bardzo uniwersalna obserwacja, ale w tym odcinku powoli przejdziemy się codziennymi ścieżkami białowieżanek z przeszłości. Jak było? Co to za miejsce… tak naprawdę? Czy w Twoim miejscu też…?
zdjęcie wsi – encyklopedia.puszcza-bialowieska.eu, inne zdjęcia – rodzinne archiwa Rozmówczyni

Kotek. Minidokument podcastowy.

Kotek. Minidokument podcastowy.

Leżał na białym pasie po prawej na trasie szybkiego ruchu. Po prostu leżał. Ale kiedy go mijałam podniósł głowę i zrozumiałam, że wciąż żyje. Podjechałam jeszcze kawałek, ale było jasne, że o nim myślę i się martwię, że jakiś kierowca go nie zauważy. I myślę. I myślę. Zrobiłam wtedy manewr miesiąca, wsadziłam przelewające się przez ręce, brudne, ale nieprzejechane kocię do samochodu. Tak przychodzą do człowieka magiczne koty, prawda?

U weterynarza oceniliśmy poziom żywotności i wszystkie kocie choroby, po czym Tytus dostał swoje pierwsze pudełko i w nim dzielnie przeżył noc. W tej akcji towarzyszył mi wiersz… Kot w pustym mieszkaniu Wisławy Szymborskiej.

Umrzeć – tego się nie robi kotu.

Nowe życie kota. Nie wiem, które….

 

Leżał na białym pasie po prawej na trasie szybkiego ruchu. Po prostu leżał. Ale kiedy go mijałam podniósł głowę i zrozumiałam, że wciąż żyje.

@dziennikzmian #kot #ratunek #wakacje #refleksja #polskipodcaster #podcast #kociesprawy #cat #odpowiedzialność ♬ Suspense, horror, piano and music box – takaya

Podjechałam jeszcze kawałek, ale było jasne, że o nim myślę i się martwię, że jakiś kierowca go nie zauważy. I myślę. I myślę. Zrobiłam wtedy manewr miesiąca, wsadziłam przelewające się przez ręce, brudne, ale nieprzejechane kocię do samochodu. Tak przychodzą do człowieka magiczne koty, prawda? U weterynarza oceniliśmy poziom żywotności i wszystkie kocie choroby, po czym Tytus dostał swoje pierwsze pudełko i w nim dzielnie przeżył noc.

“Kotek” jest wśród finalistów w konkursie na miniaturę dźwiękową inspirowaną twórczością Wisławy Szymborskiej.Wieść wspaniała, koteczek wprawdzie właśnie choruje, bo się przeziębił, a jest kotkiem mega energetycznym, ale niedawno przecież ledwo żył wyrzucony przez kogoś przy drodze. 

Finał konkursu już 7 października podczas Nocy Poezji w Krakowie.

#Kot #znajda #podcast #ratunek #wakacje #magia

@dziennikzmian♬ Soft violin and gentle piano music – Yusuke Shimizu