Blog

Oda do zmierzchu.

Oda do tej pory dnia, podczas wietrznej styczniowej pogody, nie wydaje się szczególnie oczywista. Bo taka nie jest, ale… 

🙂
O, zmierzchu zimowy, bądź na noc gotowy, połącz lekką senność i radosną zmienność, połącz silę marzeń, z biegiem wszelkich zdarzeń, połącz ten brak słońca, z wizją pseudogońca, co siedzi na grzędzie, jęcząc: światła nie będzie !!!


Miłka Malzahn od lat zajmuje się rzemiosłem najtrudniejszym: słuchaniem świata. Poprzez studia filozoficzne, strony napisanych powieści i tysiące godzin spędzonych w radiowym studio - odnajduje to, czym warto się podzielić. Jej miejsce YouTube nie jest „kanałem z treściami” – to cyfrowe przedłużenie biurka, radiowego mikrofonu i polnych dróg Podlasia, po których wędruje w poszukiwaniu echa dawnych opowieści.