Blog

kosmos i herbatos – stowarzyszenie wielkofermentowe

Liczba „Pi” przypomina, że nie obliczymy podróży kosmicznych w systemie dzięsiętnym. No nie ma bata. Ale jest liczba „Pij… raz dwa!” i wtedy wciągamy litrami herbatkę z fermentowanych kwiatów jabłoni….
I po trzeciej szklance lecimy sobie w kosmos na smaku napędzanym paliwem wodnym oraz słonecznym. I wcale nie chcemy dolecieć do żadnego konkretnego miejsca, pragniemy tylko, by ten aromat nigdy nas nie opuszczał. My – stowarzyszenie wielkofermentowe 

Zdjęcie użytkownika Miłka O. Malzahn.
pąki i kwiaty jabłoni zawierają fenolokwasy, flawonoidy i garść innych substancji biochemicznych. Posiadają  garbniki, które pomogą przy niestrawności, kwasy rozjaśniają cerę, a flawonoidy stabilizują wysokie ciśnienie.  Herbatka może… wspomoże zdrowie i na pewno wplynie na dobry humor 🙂
Zdjęcie użytkownika Miłka O. Malzahn.
aha- ważne:  w ogóle kwiaty i liście można spożywać na surowo, a mają słodkawy smak.
Zdjęcie użytkownika Miłka O. Malzahn.

Miłka Malzahn od lat zajmuje się rzemiosłem najtrudniejszym: słuchaniem świata. Poprzez studia filozoficzne, strony napisanych powieści i tysiące godzin spędzonych w radiowym studio - odnajduje to, czym warto się podzielić. Jej miejsce YouTube nie jest „kanałem z treściami” – to cyfrowe przedłużenie biurka, radiowego mikrofonu i polnych dróg Podlasia, po których wędruje w poszukiwaniu echa dawnych opowieści.