Blog

jedyne słońce w okolicy – znak smak.

frytki

Frytki – jedyne słońce w okolicy

najzwyczajniejszy koniec świata, szczególnie w porze obiadu

Pomijam więc te frytki, pomimo tego, że bywają głośne i nachalne (jeśli wiesz o czym mówię…)

 

Gdyby ktoś zamówił piosenkę o frytkach, zaczynałaby się tak – smaż w zmierzchu, z wierzchu, w pocie olejowego czoła, w samym brzuchu kuchni .
Bez sensu

Miłka Malzahn od lat zajmuje się rzemiosłem najtrudniejszym: słuchaniem świata. Poprzez studia filozoficzne, strony napisanych powieści i tysiące godzin spędzonych w radiowym studio - odnajduje to, czym warto się podzielić. Jej miejsce YouTube nie jest „kanałem z treściami” – to cyfrowe przedłużenie biurka, radiowego mikrofonu i polnych dróg Podlasia, po których wędruje w poszukiwaniu echa dawnych opowieści.