Blog

Jedno przymknięcie oczu – i wędruję w czasie.



Jedno przymknięcie oczu – i wędruję w czasie. Słyszę gwar ludzi podekscytowanych spotkaniem, skrzypienie wozów, czuję zapach koni, siana, zgniecionej trawy. Dziewczyny chichoczą, chłopaki palą tanie papierosy. Nawoływania wplatają się w melodyjny szum rozmów, który powoli się rozrzedza, gdy grupki z odleglejszych w si wyruszają do domów. Czasem z daleka słychać, że śpiewają idąc. Nie było tu tej ciszy, który jest.

Zdjęcie użytkownika Miłka Fronaszowa.



Miłka Malzahn od lat zajmuje się rzemiosłem najtrudniejszym: słuchaniem świata. Poprzez studia filozoficzne, strony napisanych powieści i tysiące godzin spędzonych w radiowym studio - odnajduje to, czym warto się podzielić. Jej miejsce YouTube nie jest „kanałem z treściami” – to cyfrowe przedłużenie biurka, radiowego mikrofonu i polnych dróg Podlasia, po których wędruje w poszukiwaniu echa dawnych opowieści.