Blog

i tęsknię za funkcjonowaniem rowerowym

och wiem, że to nie rower, ale przy stojakach stoją, takie miejskie, w dzień deszczowy, w Budapeszcie 😉

Właściwie dzisiaj były tylko dwie chwile rozpogodzenia i już tak szalenie zatęskniłam za byciem osobą związaną z rowerem. Na dobre i na złe 🙂 Nie jeżdżę po ścieżkach, nie spędzam na rowerze weekendów. nie jeżdzę dalek niż 5 km, ale gdy tylko temperatura pokazuje + 10 C, stają się półrowerem.

Praca. Zakupy. Kino. Teatr. Kawka na mieście. Pięć kilogramów ziemniaków i trzy jabłek. Nocny powrót. Chwila oddechu w samo południe na ławce w parku.

I dlatego rozpoczynam przygotowania! I dlatego koniecznie odsłuchaj jakie 😉

https://www.radio.bialystok.pl/wyprawarowerowa/index/id/158308

Miłka Malzahn od lat zajmuje się rzemiosłem najtrudniejszym: słuchaniem świata. Poprzez studia filozoficzne, strony napisanych powieści i tysiące godzin spędzonych w radiowym studio - odnajduje to, czym warto się podzielić. Jej miejsce YouTube nie jest „kanałem z treściami” – to cyfrowe przedłużenie biurka, radiowego mikrofonu i polnych dróg Podlasia, po których wędruje w poszukiwaniu echa dawnych opowieści.