Blog

z cyklu – Fronasz wiecznie żywy i dobrzesięmający

Fronasz uważa, że
lato poznajemy po bosości i po koszulach białych.
jesień zaczyna się od obuwia.
lecz nie jest to prawda uniwersalna

Zdjęcie użytkownika Fronasz.

są tacy, którzy podejrzewają, że Fronasz nie sięga nigdy po literaturę. Owszem, jest wybredny, owszem – ceni sobie swój czas i wypoczęty wzrok ponad wszystko, ale niekiedy skraca doby hotelowe czytaniem. i wtedy też jest sobą…

Zdjęcie użytkownika Fronasz.

upalne, słoneczny dzień. Fronasz przez ułamek sekundy rozważa od czego ma go zacząć i jak tak taki dzień powinien się skończyć. Ponieważ jednak do końca pozostało wiele godzin, a finał niczego nigdy pewny nie jest – Fronasz bez żalu rezygnuje z: opalania, wycieczki nad zalew, zakupów na najbliższy tydzień, filmu w kinie, czyszczeniu broni, z napisania kilku maili. Patrzy kawę; Będzie z nią przez jakiś czas, a potem się zobaczy.

Zdjęcie użytkownika Fronasz.

 

Miłka Malzahn od lat zajmuje się rzemiosłem najtrudniejszym: słuchaniem świata. Poprzez studia filozoficzne, strony napisanych powieści i tysiące godzin spędzonych w radiowym studio - odnajduje to, czym warto się podzielić. Jej miejsce YouTube nie jest „kanałem z treściami” – to cyfrowe przedłużenie biurka, radiowego mikrofonu i polnych dróg Podlasia, po których wędruje w poszukiwaniu echa dawnych opowieści.