Ona była śmiercią i piosenką, i impresją
Dwa dni temu usłyszałam opowieść o starszej pani, emanującej serdecznością, spokojem, pełnym zrozumienia - i ona była śmiercią. Realnie, czyli w symbolicznym śnie. Ale teraz mnie olśniło - ja to znam!
Gdyby ktoś chciał wynająć na spotkanie integracyjne specjalistkę od pisania kolęd…
𝗞𝗼𝗹𝗲̨𝗱𝘆, 𝗽𝗶𝗼𝘀𝗲𝗻𝗸𝗶 𝘀́𝘄𝗶𝗮̨𝘁𝗲𝗰𝘇𝗻𝗲… 𝗼𝗱 𝘁𝗲𝗴𝗼 𝘄𝘀𝘇𝘆𝘀𝘁𝗸𝗼 𝘀𝗶𝗲̨ 𝘇𝗮𝗰𝘇𝘆𝗻𝗮. Nie chcę być posądzana o specjalizowanie się w tym temacie (kto mnie zna, ten wie, ale napisałam w swoim życiu całkiem sporo kolęd. No… takich piosenek świątecznych bardziej. Pod tym linkiem można…