Melancholjna melodia na niedzielę.
Co nucisz na początku tygodnia (tak pod nosem)? Och chciałabym być heroldem jakiejś radosnej pieśni, tymczasem w niedziele (prawie wszystkie) nuci mi się tak (jak w linku) i zostaje ze mną co najmniej do środy:)!. Wczoraj wpadłam w nastrój megasentymelntalny,…
Sztuka gruchania – głębia gołębia
Sztuka gruchania – więcej niż głębia gołębia. Zimny majowy weekend niewyrośnięty mały park na środku osiedla. Wygwizdowo jak się patrzy. Mży. Na ławeczkach nikt nie siedzi. Dwaj chłopcy z hulajnogami uparcie jeżdżą w tę i z powrotem po mokrej asfaltowej…
Co ci dziś skrzypi?
Patrzę na tych kilku ludzi, na szerokiej parkowej alei i widzę wyraźnie, że bardzo zmieniły się ich ścieżki tego roku. Dotychczas pędziliśmy w pojeździe naszej rzeczywistości, a nikt go tak naprawdę porządnie nie konserwował, ni rozumiał mechanizmu. I pyk. Okazał…